Rolnictwo i hodowla w Cesarstwie średniowiecznym

Od początków istnienia państwa gospodarka opierała się w znacznej części na produkcji rolnej i hodowli. Rycerze którzy przybyli na teren Frydii przynieśli ze sobą zależności wasalne ale nie ukształtowały się one tak jak w Europie i nie zostały oparte o własność ziemi. Społeczeństwo podzielone było na chłopstwo, mieszczaństwo, rycerstwo i duchowieństwo; rycerstwo na baronów, hrabiów, grafów i borgów ale ta zależność nie wynikała z nadań ani z własności ziemi. Ziemia ogólnie należała do cesarza a kolejne szczeble zależności pomiędzy rycerzami wynikały z funkcji i zamożności i bardziej miały charakter ekonomiczny i wojskowy. Nawet baron nie miał prawa usuwać wieśniaków z ziemi, którą uprawiali a gdyby chciał to uczynić, musi to przeprowadzić sądownie i uzasadnić. Poza wszelkimi zależnościami ziemskimi były zawsze terytoria zajmowane przez Tautyngów i Semirów, na których mieszkali i hodowali konie, wielbłądy i bydło. Od samego początku jedni i drudzy mieli specjalne prawa a ich ziemia należała do najstarszych rodów plemienia. Ród cesarski po skoligaceniu z możnymi rodami tych plemion przejął niejako tytuł własności nad tymi ziemiami jednak w żaden sposób nie było to nigdy dookreślone. Nie porusza tego tematu również żaden edykt cesarski.

Fot

Rzemiosło

Rzemieślnicy pracowali głownie w miastach. Byli wprawdzie zrzeszeni w organizacjach w rodzaju „cechów” - nie tylko gwarantowało to lepszą jakość towarów jak i należało do „dobrego tonu” - ale prawo nie zabraniało także produkować komuś kto do cechu nie należał. Powstała także produkcja na zamówienie – podobnie jak chałupnictwo w płn. Włoszech i Flandrii – przedsiębiorca (kupiec) zlecał rzemieślnikom albo chłopom wykonanie jakiejś pracy (np. przędzalstwo, wyrób naczyń ale także np. wznoszenie budynków czy budowli) za co płacił pieniędzmi. Najemnicy pracowali u siebie w chałupach na swoim sprzęcie, lub na wypożyczonym przez najemcę, który zajmował się sprzedażą wyprodukowanego towaru. Powstały także większe organizmy zrzeszające kilkunastu lub kilkudziesięciu robotników na podobieństwo przedsiębiorstwa – zajmowały się one np. budową statków, rozbudową zamków, produkcją broni na zamówienie armii, budową machin wojennych wydobyciem kopalin.

Kopalnie.

Kopalnie złota, srebra i żelaza były własnością cesarza. Zarządzali nimi wyznaczeni przez cesarza dowódcy wojskowi, którzy mieli pieczę nad wydobyciem i transportem urobku. Najpierw w kopalniach pracowali niewolnicy, potem opłacało się wyrobników, którzy mieszkali w okolicy kopalń. Tak powstały zagłębia węglowe. Wojsko pilnowało wydobycia, czuwało aby wyrobnicy nie dokonywali kradzieży i ochraniało kopalnie. W Sur Quor wydobywało się złoto, rudę żelaza sprowadzało się z Zukru a z Gór Kanemanga srebro. Kopalnie przynosiły cesarzowi dochód roczny 25-30 tys. talarów

Fot

Handel.

Handel był jednym z najważniejszych czynników, który decydował o ekonomii państwa. Targi miast cesarskich oferowały wszelkie dobra. W samej stolicy istniały trzy duże targi, specjalizujące się w różnych branżach, to znaczy sprzedawało się tam konkretne produkty, takie jak wołowina, wino, ryby, przyprawy czy warzywa, surowce, drewno, broń. Do cesarstwa sprowadzało się: - z północy i południa wino, oliwo z oliwek, miód, solone ryby, wosk, smołę, czerwony barwnik otrzymywany z wygniecionych chrząszczy i delikatne tkaniny; - z Syrii materiały i szklane naczynia - z Grecji wino - z Arabii kadzidła - z Afryki i Azji marmur - z Indii drewno, szaty, klejnoty, pachnidła i przyprawy Istniał szlak handlowy do Indii, którym pływały regularnie całe konwoje. Statki handlowe płynęły do Indii około 4 do 5 tygodni. Eskortowały je okręty wojenne cesarza gdyż po drodze czyhały na konwoje korsarze i okręty wrogiego sułtanatu Agrebu. W celu zwiększenia dochodów z handlu morskiego zbudowano dużo statków transportowych.

Fot

Banki.

Rozwój gospodarki wymusił powstanie instytucji zajmujących się udzielaniem pożyczek. Maksymalny zysk jaki można uzyskać z kredytu ustalał edykt wielkanocny kapituły. W cesarstwie funkcjonowały monety miedziane, fakry z brązu, srebrne dukaty, złote talary a od 1399 roku papierowe odpowiedniki dzisiejszych banknotów: listy cesarskie zwane „cynesami”. 6 miedziaków dawało 1 fakrę ale potem już 10 fakr składało się na 1 srebrny dukat, 10 dukatów na 1 złoty talar ale dopiero 100 złotych talarów dawało 1 cynes. Cynes został wprowadzony przez cesarza Akmeda Gotfryda IV el Suf el Visel we wrześniu 1399 r. Miał nie tylko ułatwiać rozliczenia finansowe. Zapis w edykcie cesarskim i w samym liście zawierał przyrzeczenie cesarza co do „wymiany listu na talary złote, dukaty srebrne lub kruszec inny bądź kamienie szlachetne. Każdy kto okaże taki list na naszym dworze otrzyma bez zwłoki sto złotych talarów bądź tysiąc dukatów srebrnych bądź ich równowartość w kamieniach szlachetnych lub innych dobrach”. Był więc zarazem listem wartościowym i czymś w rodzaju cesarskiego weksla – wyemitowanie większej ilości listów, większej niż wynikało by to z pokrycia złotem z cesarskiego skarbca, dawało cesarzowi dodatkowe środki np. na prowadzenie wojny i to był zresztą podstawowy powód powołania cynesów do życia.

Fot

Niewolnicy.

Niewolnictwo istniało od samego początku cesarstwa. Jego skala nie była jednak wielka gdyż niewolnikami byli jedynie ludzie przywiezieni do cesarstwa z zewnątrz, jeńcy wojenni i niewolnicy przywiezieni z dalekich wypraw w głąb kontynentu. Nie można było, będąc człowiekiem wolnym popaść w niewolę za długi bądź za przestępstwa, chociaż nie zawsze tak było. Zagwarantował to dopiero edykt cesarza Salima Rogera IV el Suf de Eghezee z dnia 11 czerwca 1244 r. Obywatel cesarstwa, człowiek wolny, a także urodzone w cesarstwie dziecko z niewolnika ojca lub matki stawało się wolne i tej wolności nie mogło zostać pozbawione do śmierci. Prawo to miało podłoże ekonomiczno – militarne. Rozwijające się rzemiosło potrzebowało robotników najemnych, cesarz potrzebował żołnierzy a z niewolników nie było ani dobrych pracowników ani nie można było uczynić z nich żołnierzy.

Fot

Budżety.

Budżet państwa różnił się na przestrzeni lat, generalnie jednak wykazywał tendencję rosnącą. W roku 1412 skarb cesarza odnotował wpływy w wielkości 294.475 złotych talarów (2.944 cynesów). Do skarbca wpływały podatki i opłaty z miast, które są ośrodkami administracyjnymi nie tylko dla swojej aglomeracji ale obejmują również część wiosek na terenie do granic sąsiedniej jednostki administracyjnej. Mniejsze miasta podporządkowane były większym a te stolicom baronii. 43% dochodów miasta stanowiły podatki „od głowy”. Były one zbierane od wszystkich obywateli niezależnie od tego czym się zajmują. Średnio 7 fakr od rodziny na miesiąc. Dochody z opłat targowych, wwozu towarów i ochrony karawan stanowiły razem 49% i świadczy to o tym jak wielkie znaczenie miał handel dla gospodarki. 8% dochodów przynosił podatek od bogactwa. Brał się on stąd, że wszelkie transakcje handlowe i sprzedaż towarów obarczona jest 5% podatkiem na rzecz skarbu miasta. Oczywiście handel owocami czy drobnymi towarami na targu nie podlegał temu podatkowi bo w praktyce trudno było go wyegzekwować. W praktyce sprzedaż detaliczna była zwolniona z podatku i podatkowi podlegały transakcje o wartości od 50 dukatów wzwyż. Dochody pochodziły z transakcji udokumentowanych umową, z różnych zakupów hurtowych, transakcji co do których urząd miał wiedzę ze się odbyły, gdyż towar został odnotowany przy pobraniu opłaty wwozowej i celnej. Poza tym w przypadku natrafienia na przestępstwo skarbowe w postaci nie odprowadzenia podatku od sprzedaży towaru lub usługi, sądy miały prawo wyegzekwować od kupca ogromne kary pieniężne w wysokości od 10 do 100 stawek podatkowych jaki powinien zostać odprowadzony. Tak więc w przypadku sprzedaży lepszej klasy wierzchowca, którego cena wynosiła 117 dukatów, odprowadzony podatek powinien wynieść 5 dukatów, 8 brązowych fakr i 2 miedziaki natomiast karna oplata mogła wynieść od ponad 50 do 500 dukatów co było grzywną dostatecznie dotkliwą, żeby kupiec wolał postąpić zgodnie z prawem zamiast oszukiwać skarb cesarza. Oprócz opłat pobieranych za pośrednictwem baronii, skarb państwa czerpał bezpośrednie zyski z cła towarów wwożonych zza granicy. Podlegały mu wszelkie rzeczy. Statki zawijające do portów z towarami zagranicznymi obarczone były podwójnym cłem wwozowym – miejskim i do skarbu cesarstwa. Od opłat tego rodzaju wyłączone były jedynie przedmioty potrzebne w czasie podróży i do własnego użytku, przy czym nie mogły być one, wedle oceny urzędnika, przeznaczone do celów handlowych. Aby nie wprowadzać niejasności, istniał prawny obowiązek zdeklarowania tych przedmiotów. Niedopełnienie tego obowiązku, mogło się wiązać z zarekwirowaniem przewożonych rzeczy. Cło pobierało się jako procent wartości towaru (Od 1% do 5%), przy czym różnił się on w stosunku do rodzaju wwożonych rzeczy. Drugą opłatą bezpośrednio wpływającą do skarbu cesarza były opłaty portowe za postój statków handlowych w porcie. Zwolnione były z niego statki i okręty wojenne należące do cesarza. Z kwoty 294.475 talarów aż 275.000 przeznaczone zostało na utrzymanie wojska i floty. Resztę pochłonął dwór cesarski. Utrzymanie zamków, dróg, urzędów i administracji spoczywał na budżetach miejskich. Dla przykładu budżet roczny stolicy cesarstwa to 64.527 talarów i został on głownie przeznaczony na cele obronne. Wynika to z sytuacji – cesarstwo otoczone przez wrogów musiało przede wszystkim dbać o swoje bezpieczeństwo. Około 12 % dochodu miast odprowadzane było do skarbca cesarza. Budżety pozostałych miast mają podobną strukturę ale są o wiele mniejsze. Na przykład drugi co do wielkości budżet miał Akrak - 57.915 talarów a trzeci Luquor – 37.579 talarów.

Fot

Fot

Fot

Fot

Fot

Fot

Fot

Fot

Fot

Gospodarka po 1900 roku

W okresie swojego panowania (1902-1917) Cesarz Robert XII Albert wdrażał reformy w zarządzaniu państwem, wprowadzał reformy wojskowe i gospodarcze (m.in. zarządził budowę dróg i linii kolejowych), zezwolił na utrzymywanie przedstawicielstw europejskich w stolicy. Korzystając z pomocy Włochów podbił i ponownie zjednoczył środkową i północną część kraju, likwidując sułtanat Danhilski po 300 latach jego istnienia. W wojnie włosko-abisyńskiej w latach 1918-1937 Cesarstwo uczestniczyło po stronie Włoch wysyłając najpierw dwie a potem jedną dywizję piechoty.

Z pierwszych kilkudziesięciu lat XX wieku Cesarstwo wyszło jako państwo o ustabilizowanych granicach, z podpisanymi traktatami pokojowymi z dwoma sąsiadami (w Kisongo trwała wojna domowa, nie było centralnej władzy, z którą można było podpisać cokolwiek), ale również wyniszczone bezustannymi wojnami, zrujnowane i zapóźnione cywilizacyjnie. Dzięki zgrupowanym wokół Cesarza Roberta XIII „Boki” reformatorom i działaczom, rozpoczęto jednak, często sięgając po środki dość drastyczne, proces szybkiej modernizacji. W 1918 roku wprowadzono gregoriański kalendarz i metryczny system miar i wag (dotąd funkcjonował konglomerat lokalnych systemów), rozpoczęła się ingerencja państwa w gospodarkę rolną i przemysłową. Zakon św. Leonarda pozostał jako związek symboliczny, majątek zakonu został jednak upaństwowiony. Nowy kodeks wydany przez cesarza w 1922 roku, zwany „Małą Konstytucją” , preludium dla konstytucji uchwalonej później w 1978 roku, oddał władzę w państwie rządowi powoływanemu przez cesarza, w miejsce Wielkiej Kapituły. Tym samym oddzielono władzę kościelną i świecką a członkowie rządu nie musieli wywodzić się już z grona przywódców duchownych i arystokratów, tak jak to było aż do tej pory.

Reformy ekipy Roberta XIII kontynuowali Maxym Leonard I i Gabral Robert XIV, kulminacją były rządy Cesarzowej Walerye Ayla, kiedy cesarstwo z państwa autokratycznego stało się monarchią konstytucyjną. W 1978 roku uchwalono konstytucję, zezwolono na tworzenie partii politycznych, przyznano prawa wyborcze obojgu płci, bez względu na wyznanie.

Pierwsze większe reformy gospodarcze zapoczątkował już Cesarz Robert XIII, wzorując się na Włochach Mussoliniego. Jego syn Maxym Leonard I zatrudniał specjalistów z Europy przy budowie zakładów przemysłowych. Reforma rolna podzieliła majątki ziemskie i oddała je we władanie rolnikom. Powstał Fundusz Rolny wspomagający rolnictwo. Rząd wprowadził obowiązek szkolny i instytucję bezpłatnych, publicznych szkół powszechnych, stworzył stypendia dla studentów wiążąc ich umowami, w ramach których musieli oni następnie pracować dla Cesarstwa przez okres co najmniej 8 lat. Najzdolniejszych studentów wysyłano na uczelnie do Europy.

Po roku 1978 stopniowo prywatyzowano państwowe zakłady przemysłowe. Powstawały nowe gałęzie przemysłu, na przykład na skutek odkrycia złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. W 1990 roku miał miejsce początek kryzysu gospodarczego: wiele zakładów zbankrutowało, wiele z nich zostało skredytowanych a potem wykupionych za długi przez Bank Cesarski. Nadmierne zaangażowanie się banku państwowego spowodowało z kolei kryzys finansowy. Lira frydyjskiego, który był wtedy oficjalną walutą dotknęła inflacja na poziomie 45% w skali roku. PKB spadał o 3-5% w porównaniu z rokiem poprzednim. Ceny rosły, bezrobocie również. Dopiero zwiększenie wydobycia ropy naftowej i węgla przyczyniło się do początku stabilizacji. Pomimo to, w roku 1999, kiedy rządy objął Jan Stanislavus Boer I, Cesarstwo nadal trwało w kryzysie. Największymi problemami były: duży dług publiczny, wysoka inflacja, niewydolny system bankowy, nadmierne zaangażowanie państwa w gospodarkę.

W styczniu 2000 roku Cesarz powołał przy swoim rządzie specjalną komisję gospodarczą, której zadaniem było uzdrowienie finansów i gospodarki państwa. Komisja ta, pod przewodnictwem profesora Cyntyjskiego Uniwersytetu, Sewerla Sampto, jeszcze w 2000 roku zaczęła wdrażać program, który opracowano i uchwalono w parlamencie we wrześniu tegoż roku. Obejmował on dziesięć podstawowych punktów:

1. Anulowanie długów zadłużonych jednostek gospodarczych, które obecnie mając zamówienia i realizując produkcję a więc perspektywy rozwoju, borykały się ze starym zadłużeniem pochodzącym z lat ubiegłych.

2. Umorzenie znacznej części długów konsumenckich i rozłożenie pozostałej części do spłaty w dogodnych ratach,

3. Wprowadzenie marki frydyjskiej jako nowej waluty narodowej,

4. Powołanie do życia Cesarskiej Instytucji Pieniądza, której zadaniem jest realizacja polityki pieniężnej państwa i kontrola ilości pieniądza w gospodarce,

5. Utrzymanie płynnego kursu marki w stosunku do obcych walut,

6. Zakaz funkcjonowania wszelkich mechanizmów kreacji wirtualnego pieniądza (w tym giełd papierów),

7. Zakaz stosowania wszelkich takich mechanizmów i instrumentów finansowych w prowadzeniu ksiąg rachunkowych, sprawozdawczości finansowej i analiz ekonomicznych, które powodują kreowanie nierzeczywistego, wirtualnego obrazu i nie pokazują rzeczywistego stanu kondycji finansowej i ekonomicznej jednostek prowadzących działalność gospodarczą (reforma systemu rachunkowości i bankowości).

8. Dążenie tam gdzie to jest możliwe do autarkii gospodarczej; co nie wyklucza wymiany międzynarodowej,

9. Szeroka prywatyzacja państwowych zakładów gospodarczych z uwzględnieniem specyfiki zakładów o szczególnym znaczeniu dla gospodarki kraju (przemysł naftowy i zbrojeniowy).

10. Wsparcie dla prywatnej inicjatywy gospodarczej w postaci ułatwień podatkowych i nieoprocentowanych kredytów udzielanych przez Bank Cesarski.

Rezultaty reform pojawiły się już w następnym roku a w 2004 zanotowano wzrost PKB na rekordowym poziomie 11%. Był to rezultat wzrastającej konsumpcji i inwestycji w sektorze prywatnym w powiązaniu z systematycznie malejącą inflacją.

W 2009 roku PKB Cesarstwa wynosił 37.424 mln USD (11.815 per capita). Począwszy od 2012 roku nastąpiła kolejna zmiana: przywrócono działalność giełdy w Cyncie. Wykorzystując strategiczny dostęp do Morza Czerwonego zwiększono znaczenie usług w gospodarce; głównie transportowych.

Zmieniono wiele przepisów gospodarczych czyniąc je prostymi i przejrzystymi, zniesiono cła (z wyjątkiem samochodów, alkoholu i tytoniu) oraz pozataryfowe bariery handlowe.

Zrobiono wszystko aby stworzyć atrakcyjny klimat inwestycyjny. Stabilna sytuacja polityczna oraz dynamicznie rozwijająca się infrastruktura zaczęła przyciągać bezpośrednie inwestycje zagraniczne, które stały się siłą napędową gospodarki.

Nastąpił rozwój turystyki i handlu a nowoczesny port oraz strefa bezcłowa zapewniły duże dochody dla budżetu państwa z opłat tranzytowych oraz podatków pośrednich.

W 2018 roku PKB Cesarstwa wynosił 70.456 mln USD (18.300 per capita). W 2020 roku PKB Cesarstwa wyniósł 80.000 mln USD.

Fot

Budżet państwa

Rząd Cesarstwa Frydyjskiego zatwierdził we czwartek, 3 listopada 2018r. projekt budżetu na przyszły rok, który zakłada pozyskanie o 3,6 mld marek frydyjskich więcej aniżeli w roku ubiegłym. Projekt nie przewiduje żadnych zmian podatkowych. Zgodnie z projektem, dochody państwa mają wynieść 169,174 mld marek frydyjskich, a wydatki 187,500 mld marek. Deficyt budżetowy wyniesie około 18,327 mld marek.

Fot

Fot

W przyszłym roku rząd nie planuje żadnych zmian podatkowych, a dodatkowe pieniądze chce pozyskać ze wzrastającej gospodarki.

Na wydatki społeczne przeznaczy się 30% budżetu. Obsługa zadłużenia stanowi 22%. Rząd przeznaczy na cele wojskowe i związane z obronnością kraju 7% budżetu co będzie stanowiło kwotę ponad 4,9 mld dolarów.

10 % budżetu będzie przeznaczane na rezerwę państwową, z której finansuje się następnie różne fundusze celowe i interwencyjne. Rząd przedstawił sprawozdanie z którego wynika, że zaoszczędzone i „odłożone” środki wynoszą obecnie 1,8 mld dolarów amerykańskich. Niestety większość z nich została ulokowana w obligacjach państwowych kilku państw europejskich. Ocenia się, iż rzeczywista wartość prezentowanych oszczędności nie przekracza 1,0 mld dolarów

Fot

Fot

>/html>>