Rycerstwo średniowieczne

Rycerze byli warstwą elitarną. Niekoniecznie przy tym trzeba było urodzić się szlachcicem, żeby zostać rycerzem. Edykt cesarski doprecyzował to, co zanim zostało spisane zdarzało się od dawna: rycerzem mógł zostać ostatecznie nawet uwolniony niewolnik, jeśli zasłużył na pas rycerski swoimi uczynkami i takie przypadki nie należały do rzadkości. Takim rycerzem został na przykład Godubar, który pochodził z afrykańskiego plemienia N'bongo, najpierw był niewolnikiem, potem giermkiem hrabiego Parysa de Tiege, aby po bitwie pod Ceciles uzyskać wolność od samego cesarza i pas rycerski. Rycerz Ugiar de Cynta był rzemieślnikiem, ojciec innego, Waha de Yahe był prostym rybakiem, którego syn ostatecznie awansował na seniora, dowódcę pułku…

Fot

Rycerstwo zakonne

Szczególną rolę w całej warstwie rycerstwa spełniali rycerze zakonni. W cesarstwie mieli swoje komandorie następujące zakony rycerskie: Zakon św. Leonarda, Zakon Templariuszy z Luquor, Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny z Akraku, Zakon św. Jana Jerozolimskiego, Zakon św. Jerzego, Zakon św. Antoniego i Zakon św. Wiktorii z Sabiny. Fot Rycerze w zakonach rycerskich nie musieli mieć pochodzenia szlacheckiego, jak kiedyś w Królestwie Jerozolimskim. Serwientem był kandydat na rycerza zakonnego, którego pasował na rycerza Wielki Mistrz danego zakonu wręczajac mu pas rycerski w imieniu cesarza. Po założeniu zakonu Św. Wiktorii z Sabiny Wielka Kapituła długo obradowała nad tym czy kobiety tworzące ten zakon mogą być rycerzami czy tylko żołnierzami. Ostatecznie załatwił to edykt cesarza Salima Rogera IV z 1247 roku i wojowniczki zyskały prawa rycerskie i możliwość otrzymywania rycerskich pasów na równi z zakonami mężczyzn. Nazywane są Łuczniczkami św. Wiktorii lub "Wiktoriankami" a specjalizowały się w strzelaniu z łuków, którą to czynność opanowały do perfekcji. Mogli się z nimi równać jedynie żołnierze pułków pieszych z Al Marj, którzy specjalizowali się w strzelaniu z kusz.

Tautyngowie i Semirowie

Rycerzami byli również Tautyngowie i Semirowie. Są to przechrzczeni muzułmanie, których w Palestynie nazywano "turkopolami", w cesarstwie jednak tego określenia nie używano. Wielu z nich było arystokratami wywodzącymi się ze swoich plemion. To oni w głównej mierze stanowili lekką jazdę, prowadzili dalekie rekonesanse i rozpoznawcze rajdy w głąb pustyni. Tautyngowie i Semirowie mieli pełne prawa rycerskie.

Fot